-No hej gołąbeczki.- Do pokoju wszedł Beau a za nim chłopacy i moja 1\2 TLR
-Dlaczego uważasz nas za gołębie?
-Gołąbki.- Poprawił mnie.- A dlatego, że tak sami w pokoju, się do siebie przytulacie.
-I? Nie jesteśmy razem.- Odkleiłam się od Jai'a i poruszyłam ramionami w geście obojętności.
-Co? Jak to nie? To aż dziwne, bo Jai cały czas o tobie gada.- Zdziwił się, a Jai zarumienił się i spuścił głowę. Miło wiedzieć.
Jest dziesiąta rano dzień tygodnia sobota, ktoś postanowił mi zabronić spać i już czwarty raz do mnie dzwoni z nieznanego numeru. W końcu odebrałam.
-Halo?
-Dzień Dobry czy rozmawiam z Natalią Williams z The Long Road?
-Tak, a co?
-Ohh wreszcie się do Pani dodzwoniłam. Mam na imię Caroline Patterson i jestem redaktorką magazynu VOGUE.- O boże mój ulubiony magazyn! Weee!- I chciałabym z wami przeprowadzić sesję fotograficzną. Jesteście Pnie zainteresowane?
-Wstępnie tak ale jeszcze muszę porozmawiać na ten temat z moją 1\2.
-Dobrze. Oddzwonię do Pani o godz. 12. Dobrze?
-Yhm.- Mruknęłam a kobieta się rozłączyła.
O boże, boziu, Bożenko rozmawiałam z redaktorką mojego ukochanego magazynu VOGUE a w dodatku chce przeprowadzić z nami sesję fotograficzną! Nie mogę no!
Cała roztrzęsiona poszłam do kuchni. Nalałam sobie zimnego mleka do szklanki i usiadłam na krześle. Wciąż nie mogę w to uwierzyć! Ohh.
Do kuchni weszła mama i spojrzała na mnie swoimi małymi oczami, które teraz zrobiły się ogromne.
-Co się stało? Cała dygoczesz.
-Dzwoniła redaktorka VOGUE.
-I?
-I chcę przeprowadzić ze mną i z Pati sesję fotograficzną.
Mama podparła się o krzesło i złapała za głowę. Wyraz jej twarzy mówi tylko jedno, wow.
Jesteśmy z Patrycją w MilkShake barze.
-A więc Pati, nasza kariera rozkwita.- Powiedziałam popijając łykiem shake'u truskawkowego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz mile widziany ♥